Chrystus zmartwychwstal…
Chrystus zmartwychwstał – prawdziwie zmartwychwstał, Alleluja.
Tym pozdrowieniem witają sie chrześcijanie w okresie wielkanocnym i ja dziś pozdrawiam Czytelników bloga. Niechaj wiara w zmartwychwstanie Pana nadaje sens wszystkiemu co robicie i sprawi, że będziecie dążyc „do tego, co wysoko.”Alleluja!
Tym pozdrowieniem witają sie chrześcijanie w okresie wielkanocnym i ja dziś pozdrawiam Czytelników bloga. Niechaj wiara w zmartwychwstanie Pana nadaje sens wszystkiemu co robicie i sprawi, że będziecie dążyc „do tego, co wysoko.”Alleluja!
26 marca, 2008 @ 13:38
i juz po swietach :))
26 marca, 2008 @ 19:14
szkoda…
27 marca, 2008 @ 17:14
Ale za to za niedługo wakacje 🙂
28 marca, 2008 @ 20:06
jak to poeta mowil? Nim slonce wzejdzie, rosa oczy wyzre?
29 marca, 2008 @ 19:45
Ale to romantyczne, az sie wzruszylam. A jaki to byl poeta, bo nie kojarze 🙂
29 marca, 2008 @ 19:48
Bodajze Asnyk
29 marca, 2008 @ 19:52
PS i niech pan w końcu skasuje mój link do bloga! booo gooo skasowałam ( JUPI ) hehehe jak by pan szukal kiedyś współlokatorów lub pomocników do tego bloga to jestem chętna hehe 😉 hhahahhaha
29 marca, 2008 @ 19:54
A co z twoja psiarnia? no ostatnio przechodzilem na Ubuntu i mialem nieco problemow z konfiguracja poczty .. z tego wzgledu nie wchodzilem tez nawet na bloga..
29 marca, 2008 @ 20:00
moja psiarnia hmmm chyba stracilam chec do psiarni :))) heheh jak cos to panu chetnie pomoge przy blogu hahah ;)))))) tralallalalalala ” Do Ciebie wolam w trudna chwile ” hahahhaahahhaa
29 marca, 2008 @ 20:01
ps to slowa piosenki koscielnej, moja siostra zapisala sie do choru koscielnego i zmusila mnie do sluchania tego hahahahaha
29 marca, 2008 @ 20:10
i tak lepsze to od hip hopu..
29 marca, 2008 @ 20:03
Szkoda psiarni..
29 marca, 2008 @ 20:06
nie szkoda psiarni, i niech pan nie narzeka bo ja mam gorzej niech pan sobie wyobrazi ze ja dziś 3 godziny instalowałam neostrade hahha przeklęta siec internetowa!
29 marca, 2008 @ 20:08
Trzeba przejsc na ubuntu z winsh-ta i sciagnac se potem ubudsl i pozamiatane! No ale trzeba troszke polubic tzw terminal – takie okienko do wpisywania komend!
29 marca, 2008 @ 20:10
tooo beee :)) i dobra rada dla pana niech pan nie bierze internetu z neostrady! i bron boze nie zmienial pan pozniej modemu ajajaj i co to za fuszera ??? moze pan zrobi nowy szablon?? np tak w naglowku swoje zdjecie itd:)) i wieksze! 🙂 tak na pol naglowka:)
29 marca, 2008 @ 20:14
ja ma neostrade i sobie chwale – w porownaniu z radiowym netem w okolicy to prawdziwa blyskawica i przyklad srtabilnosci – zreszta, ja nigdy – odpukac – ni emialem klopotow z neo – nawet na linuksie pieknie chodzi – raz tylko burza mi modem zniszczyla!
29 marca, 2008 @ 20:18
no widzi pan, a istalowal pan kiedys neostrade na kompie i laptopie? z jednego polaczenia? – ja to dzis robilam, i gdyby nie sam fakt ze listwe mialam wylaczona to bym zrobila to o 2,5 godziny szybciej hahah
29 marca, 2008 @ 20:39
No nie ma laptopa, ale wiem, ze gdybym mial to pewnie zainstalowalbym na nim Ubuntu!
29 marca, 2008 @ 20:53
u mnie chyba nie ma takiego internetu, narazie jest modna netia ;// polecam panu ten program SnagIt moze panu sie kiedys przyda jest boba 😉 hehhe
29 marca, 2008 @ 20:56
Ubuntu to system operacyjny! tak jak windows!
29 marca, 2008 @ 21:00
hm, ahaaaa 😉 hehehe a juz myslalam ze wyszedl jakis intrnet o jakim pojecia nie mam, aczkolwiek nie wiem co to za system aleee musze sobie poczytac:))
29 marca, 2008 @ 21:19
Poczytaj, a zobaczysz ile pochlebnych recenzji ma – pod ktorymi sie zreszta podpisuje!
29 marca, 2008 @ 22:07
„człowieczeństwo dla wszystkich” ciekawe okreslenie tego systemu znalazlam haha ale az jestem ciekawa coz to za system. Z ciekawosci sobie sprawdze :))) a z programami sie nie kloci??
29 marca, 2008 @ 22:09
ps musze to powiedziec. Do pana okreslenie ” Duze dziecko ” pasuje idealnie. I chyba za to pana lubie najbardziej hehe ale ten szablon to wypasik 😉
29 marca, 2008 @ 22:23
Nie ty jedna tak o mnie mowisz..
30 marca, 2008 @ 08:14
i nie ostatnia:) w sumie na mnie mowia male dziecko bo do duzego mi brakuje i co ja mam powiedziec? heheh
29 marca, 2008 @ 22:24
Generalnei to ma wszytskie swoje wlasne programy ale jak koniecznie cchesz windowsowskiego to moze udawac windowsa
30 marca, 2008 @ 08:12
a z grami testowal pan? 😉
30 marca, 2008 @ 09:28
Z grami trudno troche – niektore pewnie pojda w symulatorze windowsa..Ale skomplikowansze to raczej nie.. dlatego trzeba miec dwa systemy – Winde just in case..
30 marca, 2008 @ 12:08
OoooOooOoo to superowy system, takiego właśnie szukałam. żeby przypadkiem nikt nie grał w gry hehe bo ja nie gram 😉 hihihihihihiihih i co z tą notką? i nagłówkiem?? i gdzie te zdjęcie w autorze większe? chyba muszę iść do okulisty 😛 bo nie widzę
30 marca, 2008 @ 12:08
i kto ukradł wiersze?? foooSzzzzysKKKooo
30 marca, 2008 @ 12:56
Nie od razu Rzym zbudowano.. Ale mnie jedna osoba zjechala za te pszczolki…
30 marca, 2008 @ 14:24
to co z panem? nie ma pan wlasnego zdania??? 🙂 kazdy ma swoj gust i nim trzeba sie kierowac xD :))
29 marca, 2008 @ 20:16
a to rzeczy ktore pan powinnien zrobic a wiec- dodac nowa notke 🙂 – zmienic szablon- dodac wieksze zdjecie w ramce o autorze, najlepiej te pierwsze jakie pan dal :))- nowy obrazek u gory- i zamiast kota na dole moze pan doda psa ?? ktory np. bawi sie jojem – dobre rady Mili xD Prosze o wybaczenie hehe
30 marca, 2008 @ 13:55
Przesadził pan. I to bardzo. Teraz na tej stronie brakuje tylko didla, albo szarego misia z serduszkiem…. Nie można było wymyślić czegoś lepszego?Ja robiłam taką grafikę jak zaczynałam blogowanie (tj. prawie 2 lata temu). Żal :/
30 marca, 2008 @ 14:21
Ojjj Aleksandro powinnas wiedziec ze pan Michal jest czlowiekiem z wielkim zamilowaniem do gifow hihihi musimy to wybaczyc 🙂 kiedys sie z tego wyrasta hihihi :))
30 marca, 2008 @ 13:55
Przesadził pan. I to bardzo. Teraz na tej stronie brakuje tylko didla, albo szarego misia z serduszkiem…. Nie można było wymyślić czegoś lepszego?Ja robiłam taką grafikę jak zaczynałam blogowanie (tj. prawie 2 lata temu). PS. Podziwiam za odwagę
30 marca, 2008 @ 14:20
O, to jednak jeszce ktos odwiedza tego bloga.. Jak milo.. A ja tam chce wiosny i niestraszne mi wasze kwekania!
30 marca, 2008 @ 14:22
ja zauwazylam ze do pana wchodzi 100 osob dziennie, tylko siedza cicho. Wstydza sie pana hihii ja tez chce wiosny hihihi tylko te tlo yhym no dobrze moze byc hihihihi chce pan ciastko hehe??
30 marca, 2008 @ 14:34
Póki wiosna będzie, zostanie motylkowe tło!
30 marca, 2008 @ 14:37
mam do pana pytanie, czemu pan zawsze robi wszystko tak napaćkane, rozumiem ze mężczyźni potrzebują bałaganu, ale to wygląda jak wielka ciapka:)) niech pan chociaż wszędzie te motylki da a nie w każdej ramce co innego hhihihihi
30 marca, 2008 @ 14:43
a moze pan zmieni kategorie bloga i da pan obrazkowego ???:)) albo z gifami??
30 marca, 2008 @ 14:43
Lubię pstrokatość i już!
30 marca, 2008 @ 14:46
wiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeeeeemmmmmmmmmmmmm juz pana troszke znam hihih a na lato co pan da? labedzie hihihi?
30 marca, 2008 @ 19:54
Mam nadzieję, że pomysły skończą się na wiośnie. A jeżeli nie ma pan co robić, to może się pan zająć np. szydełkowaniem :)I znowu przyczepiła się do mnie melodia. Tym razem na szczęście nie z głupiej piosenki (dzięki, ci Wielmożny!)… Dumbledoooor (Mysterious Ticking Noise – pewnie pan już oglądał to na youtube.pl)
30 marca, 2008 @ 21:09
Po wiośnie będzie lato, a w lecie zboża, „marcheffka” i buraki..