spiewnik swiateczny vol 2 – All I Want for Christmas Is You
Jak napisze o tej piosence będzie mi łatwiej. To najbardziej znienawidzony przeze mnie utwór świąteczny w świecie. Przypomina mi ciągle, jak łatwo można zmarnować talent. otóż jej oryginalna wykonawczyni, Mariah Carey (czyt. meraja keri), została obdarzona niezwykłym głosem, zajmującym kilka oktaw. Mozna go chyba porównać tylko do głosu naszej Violetty Villas. I tak jak nasza gwiazda, Mariah zmarnowała sie… Pomyśleć tylko, ze zaczynała od tak pięknych piosenek jak Against All Odds a skończyła na żałosnym, michalowisniewskim albumku Glitter. Coz, brzemię sławy jest ciężkie… Na początku nowego millenium Mariah trafia na leczenie psychiatryczne by potem powrocic jako symbol kiczu i gwiazda sławna z tego ze jest sławna, coraz bardziej otyła i coraz skapiej ubrana. Popatrzcie tylko na jej zdjęcia z lat 90tych i obecne! Oczywiście, z wiadomych względów na blogu umieściłem najprzyzwoitsze jakie znalazłem…
I don’t care about the presents
Underneath the Christmas tree
I just want you for my own
More than you could ever know
Make my wish come true
All I want for Christmas is…
You
I don’t want a lot for Christmas
There’s just one thing I need
I don’t care about the presents
Underneath the Christmas tree
I don’t need to hang my stocking
There upon the fireplace
Santa Claus won’t make me happy
With a toy on Christmas day
I just want you for my own
More than you could ever know
Make my wish come true
All I want for Christmas is you
You baby
I won’t ask for much this Christmas
I don’t even wish for snow
I’m just gonna keep on waiting
Underneath the mistletoe
I won’t make a list and send it
To the North Pole for Saint Nick
I won’t even stay awake to
Hear those magic reindeers click
’Cause I just want you here tonight
Holding on to me so tight
What more can I do
Baby all I want for Christmas is you
Ooh baby
All the lights are shining
So brightly everywhere
And the sound of children’s
Laughter fills the air
And everyone is singing
I hear those sleigh bells ringing
Santa won’t you bring me the one I really need
Won’t you please bring my baby to me…
Oh I don’t want a lot for Christmas
This is all I’m asking for
I just want to see my baby
Standing right outside my door
Oh I just want you for my own
More than you could ever know
Make my wish come true
Baby all I want for Christmas is…
You
All I want for Christmas is you… baby (repeat and fade)
[onet_player v1=”20EEvc0034″ v2=”” v3=”” v4=”54549″]
9 grudnia, 2007 @ 08:05
Piosenka nawet spoko, pierwszy raz slyszalam ale kiedys musi byc ten pierwszy raz;o szkoda ze tak zle skonczyla bo ma ciekawa barwe glosu:P a pan nie mogl tej noty napisac wczesniej he?? nie wie pan ze ja juz o tej godzinie spalam;o oni mnie truja czym heheh na sennnym chyba hehehhe 😀 🙂 hehehe PS. bardzio fajne pieski hehe ich te piekne ubranka hehhee 😀
9 grudnia, 2007 @ 09:04
Ludzie ktorzy ubieraja psy.. nie nie bede konczyl..No w sumie Mariah tak starsznie nie skonczyla.. Od czasu do czasu widaj obok jakich hiphopowcow w teldyskach, co dzisiaj jest chyba dosyc chwytliwe na razie.. Mysle wiec, ze finansowwo ma sie i tak lpiej niz ty czy ja, czy nawet MichaL Wisniewski (jak slysze to nazwisko to mam odruch babci z Allo Allo na dzwiek slowa Hitler..).. Ale talent nie mniej jednak roztrwonila..
9 grudnia, 2007 @ 09:30
hmm ja tam do ubranek u psow nic nie mam, moj praktycznie musi w zime z tego iz wzgledu ze sie czesie z zimna jak nienormalny, ale w zyciu tego nie popieram gdy pies ma dluga siersc jak te yorky itp/// a po za tym ze i tak jest chory to tragedia;/ tralala… 😀 no M.W. jest osoba z zerowym autorytetem 😛 no coz, biedne dzieci takiego ojca miec;/ a co do niej to nie sugerowalam ze nie ma pieniedzy czy cos, bo tacy ludzie zazwyczaj i tak maja dobra pozycje co do p. eheheh 😉 hehe
9 grudnia, 2007 @ 09:40
Hm, no ostatecznie skoro się trzesie z zimna, to niech nosi..
9 grudnia, 2007 @ 09:44
no ale w sumie to pan ma racje, bo wiekoszosc ludzi ubiera tylko dla szpany itp ostatnio widzialam pieseka w moro za ciasne ledwo chodzil ale wazne by sie pokazac, zenada;/
9 grudnia, 2007 @ 09:51
A te hotele i salony pieknosci dla psow..
9 grudnia, 2007 @ 16:19
hmm po prostu to sie nazywa moda u psow, ktorej nie popieram. Mozna dbac o psa ale bez przesady;/ nie ktorzy ludzie zapominaja ze psy to nie zabawki.. http://o-psach-wszystko.blog.onet.pl/
9 grudnia, 2007 @ 16:36
true
9 grudnia, 2007 @ 16:22
ps. i co wraca pan jutro juz do szkoly hehe ?? hym tego adresu nie mialam wklejac to nie mialo isc do komentarza ahah :D:D:D: ehhh
9 grudnia, 2007 @ 16:37
na to wyglada – profilaktycznie nie ide jzu do zadnej lekarskiej kontroli!
9 grudnia, 2007 @ 16:47
no to pewnie sie bardzo cieszy pan – ze swoich ulubionych uczniow bedzie mogl w koncu pan pytac hahha 😀 ahh i te nie zapomniane uczucie wpisujac jedynki 😀 to musi byc piekne heheheh 😀 [ i jak pan przezyje bez ogladania filmow hahah ?? ] 😀
9 grudnia, 2007 @ 17:32
dlugopis – 50 groszy, ryza papieru 14,50 PLN, mina uczniow gdy sie powie „a teraz pieciominutowka” – bezcenne!
9 grudnia, 2007 @ 19:31
3 markery – 15zł, spreje – 50 zł, widok nauczyciela płaczącego BEZCENNE!
9 grudnia, 2007 @ 19:56
no, za to to juz chyba kurator grozi..
9 grudnia, 2007 @ 20:05
a skad pan wie co bysmy z tym sprejem zrobili?:D oczywiscie kartke z zyczeniami na urodziny pana – [ obrazek na aucie] – chyba za dobre serce nie mozna karac 🙂 ?