Ehhh… ja takze jestem chora, to jakas chyba epidemia hihi ale ja slabo jestem chora, chyba wieczorem sie pojde doprawic na spacerek. Nie chce mi sie isc do szkoly hehe i widziec mojej p. z niemieckiego hahah 🙂 niech pan poda mi przepis zebym takze tak ladne sobie zachorowalam?? a co do przyslowia to hmm racja, ale ja juz bylam slawna hah wiec nie chce hehe 😉
To pewnie uczniowe pana zarazili, a ja zachorowalam z swojej glupoty bo kto to widzial isc o 21 na spacerek i pol godziny stac bez ruchu czekajac az laskawie kolega sie zjawi;/ zenada 😉 a ja chyba wiem czemu pan jest chory hehehe 😉 ale zostawie to dla siebie hhihi
Michał Gajewski
28 listopada, 2007 @
17:40
zmien kolege…
Mili15
28 listopada, 2007 @
22:41
ma pan race, swieta racje pan to moze jakims ksiedzem powinnien zostac haha 😉
Mili15
28 listopada, 2007 @
22:41
racje*
Michał Gajewski
29 listopada, 2007 @
11:20
no coz, wszystko przede mna…
Mili15
29 listopada, 2007 @
15:03
JA TYLKO ZARTOWALAM!! :))) zmarnowal by sie pan heheh
Michał Gajewski
29 listopada, 2007 @
17:54
oj tam zmarnowal.. prowadzilbym bloga parafialnego.. bylyby posty w stylu: nawracajcie sie, bo czas jest krotki; 1000056sty artylul o JPII.. poradzilbym sobie..
Mili15
29 listopada, 2007 @
19:23
nie no, niech pan nawet nie zartuje hehe 🙂 ale co do bloga poradzil by sobie pan napewno. Ale nie mogl by pan tego zrobic ucznia by biedni plakali i w ogole 🙂
Michał Gajewski
29 listopada, 2007 @
19:46
oj, nie zostawilbym ich – tylko ze nie blylbym nauczycilem tylko katecheta.. a robilbym mniej wiecej to samo.. tylko w zeszytach pisaliby Katecheza zamiast Lesson/…
mili_16@onet.eu
29 listopada, 2007 @
19:59
a jak ktos pisze lekcja to co pan robi? krzyczy hihi ?? no a co do katechety no to racja, ale chyba lepiej niech pan zostanie na swoim miejscu jako nauczyciel j. Angielskiego hihih
28 listopada, 2007 @ 13:22
hehehehehehehehe no a jak 😉 ciekawe co by powiedzial jak by sie o tym dowiedział hehee?? ze jest slawny ?? 🙂
28 listopada, 2007 @ 13:30
jak poweidzial w latach piecdziesiatych Andie Warchall, w przyszlosci kazdy bedzie slawny przez 5 minut…
28 listopada, 2007 @ 13:36
Ehhh… ja takze jestem chora, to jakas chyba epidemia hihi ale ja slabo jestem chora, chyba wieczorem sie pojde doprawic na spacerek. Nie chce mi sie isc do szkoly hehe i widziec mojej p. z niemieckiego hahah 🙂 niech pan poda mi przepis zebym takze tak ladne sobie zachorowalam?? a co do przyslowia to hmm racja, ale ja juz bylam slawna hah wiec nie chce hehe 😉
28 listopada, 2007 @ 15:36
Nowlasnieniemoge ci podac zadnego przepisu bo zylemprzykladnie i niew iem skad sie przyplatalo..
28 listopada, 2007 @ 15:48
To pewnie uczniowe pana zarazili, a ja zachorowalam z swojej glupoty bo kto to widzial isc o 21 na spacerek i pol godziny stac bez ruchu czekajac az laskawie kolega sie zjawi;/ zenada 😉 a ja chyba wiem czemu pan jest chory hehehe 😉 ale zostawie to dla siebie hhihi
28 listopada, 2007 @ 17:40
zmien kolege…
28 listopada, 2007 @ 22:41
ma pan race, swieta racje pan to moze jakims ksiedzem powinnien zostac haha 😉
28 listopada, 2007 @ 22:41
racje*
29 listopada, 2007 @ 11:20
no coz, wszystko przede mna…
29 listopada, 2007 @ 15:03
JA TYLKO ZARTOWALAM!! :))) zmarnowal by sie pan heheh
29 listopada, 2007 @ 17:54
oj tam zmarnowal.. prowadzilbym bloga parafialnego.. bylyby posty w stylu: nawracajcie sie, bo czas jest krotki; 1000056sty artylul o JPII.. poradzilbym sobie..
29 listopada, 2007 @ 19:23
nie no, niech pan nawet nie zartuje hehe 🙂 ale co do bloga poradzil by sobie pan napewno. Ale nie mogl by pan tego zrobic ucznia by biedni plakali i w ogole 🙂
29 listopada, 2007 @ 19:46
oj, nie zostawilbym ich – tylko ze nie blylbym nauczycilem tylko katecheta.. a robilbym mniej wiecej to samo.. tylko w zeszytach pisaliby Katecheza zamiast Lesson/…
29 listopada, 2007 @ 19:59
a jak ktos pisze lekcja to co pan robi? krzyczy hihi ?? no a co do katechety no to racja, ale chyba lepiej niech pan zostanie na swoim miejscu jako nauczyciel j. Angielskiego hihih
29 listopada, 2007 @ 20:01
wrzeszce i macham odnozami!
29 listopada, 2007 @ 20:07
Już to widzę, ale troszkę inaczej 🙂
29 listopada, 2007 @ 20:31
niiii