11-listopadowe refleksje
Za nami święto narodowe. Gminna uroczystość, akademia w naszej szkole. Jak bumerang powracało pytanie – a czym jest patriotyzm dzisiaj? Pytanie to dopadło również autora bloga w ten jesienny wieczór. Powraca też pytanie o pamięć historyczną – czy mlodzi Polacy pamiętają, komu zawdzięczają wolność, czy pamiętają o bohaterach walczących o nasz wspólny dom. Jak wielką ironią jest fakt, że my Polacy nie potrafimy wyprodukować jednego choćby dzieła kultury, które pokazałby światu chwałe polskiego oręża i świetlistą przeszłość. czy powinniśmy się wstydzić, że szwedzki zespół Sabaton stworzył znaną na całym świecie piosenkę „40:1”, w której opisuje pewien bohaterski epizod kampanii wrześniowej. Zapraszam do obejrzenia – dodam, że grupa internautów wystąpiła z petycją do Prezydenta RP, by nagrodzić zespoł orderem.
Kliknij na obrazek
kapitan Władysław Raginis, dowodził bitwą pod Wizną, o której śpiewa Sabaton
15 listopada, 2008 @ 20:12
Tak, faktycznie trudne pytanie. Patriotą może być każdy z nas, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Trudno teraz żądać od Polaka by walczył, to raczej nazwałabym wtedy antypatriotyzmem, bo zaczął by bez sensowną wojnę. Żyjemy w wolnym kraju, większość Polaków nie docenia. Tylko narzekanie im w głowie. Ale niestety w tym kraju trudno żyć. Nie zapewnia wszystkim tego, co powinien mieć każdy obywatel. Oczywiście chylę czoło przed żołnierzami, ponieważ to wymaga nie lada wyzwanie oddać życie za kraj. Nie zapomnijmy np o książce 'Pan Tadeusz’ i 'Latarnik’ Pokazuje jak Polacy potrafią kochać swoją Ojczyznę, może gdyby nie ta wojna, te dzieła by nie powstały. Jednakże martwi mnie fakt że Polacy w zagrożeniu potrafią oddać swoje życie za Ojczyznę, ale gdy tą wolność ma -nie wie co z nią zrobić 😛 Ale dobrze -politycy nie zniszczyli 11 listopada./ Nie jest źle. Chociaż te akademie są takie smutne, zamiast cieszyć się -rozpaczamy. Te smutne piosenki, czasem przytłacza. A co do zespołu, faktycznie mógłby być jakoś 'wyróżniony’ 'odznaczony’. Pozdrawiam Mili ;P http://smak-chwil.blog.onet.pl/
20 listopada, 2008 @ 15:50
A co to Pana nie ma i nie ma? Czyżby Michała było?
20 listopada, 2008 @ 15:55
Michala bylo juz dawno, o czym na pewno nie wiesz bo zyczen zadnych nie slyszalem! Juz nie udajcie ze sie steskniliscie – na pewno codziennie na msze dajecie zebym jak najdluzej chorowal!
20 listopada, 2008 @ 15:59
Widze, że najświeższe informacje Pan ma.
20 listopada, 2008 @ 16:06
tak tak – czuje skutki waszych kolektywnych modlow.. sam wirus by mi pewnei rady nie dal..