egzamin probny – czesc humanistyczna
Wersja beta groznego wirusa, prequel filmu grozy, przedsmak dziewiatego kregu piekielnego.. Jednym slowem egzamin probny. Po angielsku mock exam – slowo mock znaczy tez przedrzeźniać, wysmiewac. Ptak drozd, to po angielsku mocking bird. Dzis czesc humanistyczna, jutro matematyczno-przyrodnicza.
ostanie chwile…
blogoslawienstwo wychowawczyni dla idacych w boj
twarza w twarz z przeznaczeniem
szukajac swego miejsca na ziemi…
w okopach, cierpliwie czekajac na pojawienie sie przeciwnika/ladujac amunicje…
nasluchiwanie zblizajacego sie frontu…
i bagnet na bron, trzeba krwi!
15 stycznia, 2008 @ 21:02
Że też pan musiał pan przypomnieć mi o tych nieszczęsnych egzaminach.
15 stycznia, 2008 @ 21:03
o jesu ale nie stylistycznie napisane – dwa razy pan – niech mi to pan wybaczy – chora nie wie co pisze
15 stycznia, 2008 @ 21:23
egzaminy sa dobre – dzieki nim ma okienko jutro!
15 stycznia, 2008 @ 22:14
A mowia ze nauczyciele maja takie ciezka prace – czasami zastanawiam sie czy nauczyciele w ogole wiedza co to ciezka praca oprocz pracy papierkowej? – skoro pan do egzaminow nic nie ma – to pewnie by pan z checia za mnie napisal?? a ja chetnie pana zastapie w szkole. Co pan o tym mysli hahhhhh ironicznie pisze juz.
15 stycznia, 2008 @ 22:28
a chetnie bym sobie napisal – a co! czy tak czy siak napisze przeciez i tak skoncze szkole!
15 stycznia, 2008 @ 22:38
dziwne! pan podobno skonczyl szkole – ale jakos widze ze pan dalej do niej chodzi -wiec jak to jest ;))) normalnie zenujace skonczyc szkole i dalej w niej tyle czasu przebywac chore! boze egzaminy, niech to bedzie tylko sen [ ironia losu ] po feriach koszmar ojjjjj przydalo by sie zeby ktos ’ madry ’ taki jak pan za mnie to napisal ;))) szkoda ze to nie mozliwe :((
15 stycznia, 2008 @ 22:40
no nie wiem czy te wasze egzaminy ot bym zdal,..
15 stycznia, 2008 @ 22:42
napewno tak, ale niech pan mi doradzi. chcialam pana notke polecic, ale nie wiem co napisac. I do jakiej kategori ten blog zaliczyc, czyzby stracila wene? – mysle – mysle i narazie nic nie wymyslilam 😛
15 stycznia, 2008 @ 22:44
hm, moze tym razem do swiata mlodych.. odwieczna walka mlodych z egzaminem
15 stycznia, 2008 @ 22:46
A może by raz pan zrobił coś nie w swoim stylu i napisał do tej notki jeszcze jakieś swoje refleksje, napisałby pan np. czy pan jest za egzaminami itp. To wtedy pomógł by mi pan ;))))) wtedy było by idealnie do tej kategori !!
15 stycznia, 2008 @ 22:52
oj, ale nie dzisiaj… ide spac… co mysle o egzaminie? a dobrze ze jest, to najwazniejszy wynalazek ludzkosci!
15 stycznia, 2008 @ 22:58
to zaczne modlic sie aby ludzkosc juz nic glupszego nie wymyslila – dobranoc
16 stycznia, 2008 @ 01:53
E tam, gimnazjalny to lajcik. Mnie za rok czeka matura, to dopiero będzie ciekawe… -.-
16 stycznia, 2008 @ 11:33
Au, dobra koniec narzekania, wygrałeś. Ale co można się po Tobie spodziewać, hm 5+ na maturze, więc racja ciekawe. [ wizja przyszłości ]
16 stycznia, 2008 @ 12:11
Nie były takie trudne te egzaminy ;]oby tak też było na kwietniowym 🙂
16 stycznia, 2008 @ 12:45
nom humanistyczny to był łatwy:)zobaczymy jakie będą wyniki……….
16 stycznia, 2008 @ 21:48
Oby u mnie tez tak było, jaka mi dacie rade? Wy juz po tym wiec pomozcie;)