male ogloszenie
Pewnie uznacie mnie za wariata, ale postanowielm zglosic naszego bloga do konkursu Blog Roku.. Wlasciwie, to nic nie mamy do stracenia..
Pewnie uznacie mnie za wariata, ale postanowielm zglosic naszego bloga do konkursu Blog Roku.. Wlasciwie, to nic nie mamy do stracenia..
19 grudnia, 2007 @ 21:05
wie pan co nie mial pan wyjscia! 😉 jak ja cos powiem to tak ma byc hahah !!! 😀
19 grudnia, 2007 @ 22:03
wch, zoabzcymy czy w ogole go w dobrej kategorii dalem.. jest w profesjonalnych..
20 grudnia, 2007 @ 07:16
dobra kategoria 😉 ale i tak poprzednie edycje byly sto razy lepsze;/ teraz jakos badziwnie to zrobili no ale coz 😉 onet jak zwykle cos zepsuc musi hehehe 😀
19 grudnia, 2007 @ 23:50
Bardzo dobrze, wygramy! Na phybel innym blogom, parafrazując napis runiczny z miecza Wiedźmina Geralta… Przepraszam, święta uderzają do głowy 🙂
20 grudnia, 2007 @ 07:34
swieta uderzaja do glowy.. jak karpiowi…
20 grudnia, 2007 @ 22:46
Hehe niektórzy i bez tego mogą uznać Pana za wariata;) Żartuję….:)Ale 100%racja, że nie ma nic do stracenia! A do zyskania: hoho:D Hehe dobrze, że napis z miecza został sparafrazowany, a nie przytoczony dosłownie!:P;) Powodzenia! P.S. Piszę ostatnio te komentarze, nie po to, żeby zanudzać a pomóc: pewnie im więcej tym lepiej.
21 grudnia, 2007 @ 00:36
Heheh, gdybym przytoczył cytat dosłownie, najprawdopodobniej komentarz byłby usunięty ^^ . Ale uroczo w oryginale to brzmiało…
21 grudnia, 2007 @ 06:49
nie mialem niestety miecza Geralta w dloniach wiec nie weim co na nim pisalo…
21 grudnia, 2007 @ 15:12
Hehe a to co było napisane na mieczu musi Panu wyjaśnić Orzi. Mi nie wypada używać takich słów…. 😉 A Tobie Orzi dzięki!:D Dzięki Tobie pierwszy raz „przyłapałam” Pana Gajewskiego, na czymś czego nie wie!:)
21 grudnia, 2007 @ 15:46
Jejku, bo mnie serial starsznie wynudzil i mam do Witchmana jakas awersje i nie chce nic o nim wiedziec!
21 grudnia, 2007 @ 15:58
Ależ spokojnie…:P
21 grudnia, 2007 @ 16:05
jestem spokojny.. jedna tam byla ladna czarownica, przypominam sobie..
21 grudnia, 2007 @ 19:53
Nie wiem, nie oglądałam. Czytałam fragmenty (te do które polecał mój zafascynowany brat)… I w mojej wyobraźni ta czarownica wcale nie była ładna.:]
21 grudnia, 2007 @ 22:22
Chodzi pewnie o Yennefer. Cóż, w moim wyobrażeniu postaci z książek ładniejsze były Triss i Ciri, mimo że obie miały blizny…
21 grudnia, 2007 @ 22:17
Serial był naprawdę nędzny, nie miał nic wspólnego ze świetną Sagą książkową. Sam nie wiem jak można było coś takiego tak spartolić. Książki są prześwietne, choć Saga się bardzo smutno kończy… Mnóstwo smaczków, wyraziste postacie – miód. Tylko trzeba się przyzwyczaić do niezwykle brutalnego świata fantasy… I, na Melitele, Nie Witchman, tylko Witcher ;> .Żeby zbytnio nie off-topować – są już jakieś dane o pozycji bloga szkoły w konkursie?
21 grudnia, 2007 @ 14:14
Hehe. Uroczo?:D Ciekawy masz gust:):-). To Ci z onetu pewnie się nie znają, skoro najpewniej by to usunęli;)
21 grudnia, 2007 @ 07:25
szokkk 😉 ale, pamietajmy. w kazdym zarcie jest troche prawdy 😉
1 stycznia, 2008 @ 17:16
O!Dobry pomysl.Trzymam kciuki!:-)
1 stycznia, 2008 @ 17:18
no, a potem jakbys tak jeszzce smska wyslala..