tajemniczy zegar
Moi uczniowie ciągle mnie zaskakują. Dziś niespodziewanie R. z 2b, który kilkanaście minut wcześniej dostał jedynkę z odpowiedzi, dokonał niesamowitego odkrycia. Okazało sie, ze wskazówka sekundowa
zegara w moje pracowni pod górkę idzie wolniej zaś z górki szybciej! Po po dokladnym pomiarze stoperem okazało sie ze miał racje! Czas pokonania drogi pod górkę wynosi 31 sekund, zaś droga powrotna zajmuje wskazówce „tylko” 29 sekund. Najważniejsze ze średni czas pokonania drogi dookoła
tarczy wynosi dla niej minute, wiec mój zegar sie ani nie spieszy ani nie późni!
23 listopada, 2007 @ 01:33
Ten zegar pamiętam że coś dziwnego też robił w „moich” czasach, ale już nie pamiętam co 🙂 .
23 listopada, 2007 @ 16:11
Za twoich czasow Ula przynosila mu ciagle zuzyte przez jej discmana baterie wiec co tydzien trzeba bylo zmieniac…
23 listopada, 2007 @ 19:33
O wypraszam sobie Panie G. tylko raz sie to zdazylo!!! ”)
23 listopada, 2007 @ 19:51
a jednak! specjalnie cie tu podpuscilem zeby zobaczyc czy moje podejrzenie bylo sluszne! ha – czyli jednak wtedy przynioslas zuzyta!
23 listopada, 2007 @ 07:41
ee tam i tak jest normalny w porównaniu do naszego szkolnego. Zamiast robić co sekundę tyk to on cały czas tyyyyyyyyyyyyy bez k 😉 wiec i tak jest super pana zegarek :D:D:D WIĘC CO TU DUŻO PISAĆ NASZ JEST LEPSZY HAHA
23 listopada, 2007 @ 16:18
No wlasnie ten moj tez nie robi tyk tylko posuwa wskazowke ruchem jednostajnym…
23 listopada, 2007 @ 13:58
Ah ci nasi chłopcy wszystko muszą odkryć.Jacy oni inteligentni
23 listopada, 2007 @ 16:13
A to jeszcze cos odkryli?
23 listopada, 2007 @ 16:01
Sprytne 🙂 hehehe
23 listopada, 2007 @ 16:10
wiadomo, w koncu to moj zegar
23 listopada, 2007 @ 21:24
A u Pana wszystko co się znajduje w klasie jest sprytne ( ucz. 2b ) zresztą może dlatego że sam opikun tej klasy jest sprytny i przebiegły. 🙂
2 grudnia, 2007 @ 09:18
Halo, ale za takie odkrycie powinno się anulować tą jedynkę lub wstawić w nagrodę piątkę:). Karać Pan umie- teraz należy popracować nad nagradzaniem;)
2 grudnia, 2007 @ 11:04
niestety, nie mailo to zwiazku z angielskim.. co inego, gdyby swoje odkrycie oglosil w jezyku angieslkim…
23 grudnia, 2007 @ 16:28
Zegar jak zegar.Nie zauwazylam niczego specjalnego.Na pewno przyjrze sie po swietach.
23 grudnia, 2007 @ 16:32
bo prawdziwie widzi sie tylko sercem…